Czy neandertalczycy cierpieli na depresję?

Porównanie: neandertalczyk reagujący na ból w epoce lodowcowej i współczesny człowiek cierpiący na przewlekły ból.

Depresja kojarzy nam się z chorobą współczesnego świata – przepracowania, samotności i stresu. Ale pytanie, które coraz częściej zadają sobie naukowcy, brzmi: czy już neandertalczycy mogli doświadczać stanów podobnych do depresji? I czy geny, które odziedziczyliśmy po naszych kuzynach sprzed dziesiątek tysięcy lat, wciąż wpływają na nasze zdrowie psychiczne?

Geny neandertalskie w naszym DNA

Kiedyś sądzono, że neandertalczycy zniknęli bez śladu. Dziś wiemy, że to nieprawda – każdy z nas nosi w sobie około 1–4% DNA pochodzącego od nich. Te fragmenty genomu nie są neutralne: część z nich wpływa na naszą odporność, kolor skóry czy metabolizm. Niektóre jednak dotyczą funkcjonowania układu nerwowego i mogą mieć związek z depresją.

Najbardziej znane przykłady to:

  • SCN9A – gen kodujący kanał sodowy Nav1.7, odpowiedzialny za przewodzenie bólu. Neandertalczycy mieli trzy charakterystyczne zmiany (M932L, V991L, D1908G). U współczesnych nosicieli te warianty powodują większą wrażliwość na ból. Dawniej była to zaleta, ponieważ dzięki szybszemu wykrywaniu urazu czy infekcji często udawało się uratować życie. Jednak dziś przewlekły ból bywa jedną z głównych dróg prowadzących do depresji.
  • Geny okołodobowe (np. ASB1 i inne regulujące rytm snu) – badania UK Biobank pokazały, że osoby z większą ilością DNA neandertalskiego częściej mają „poranny chronotyp”. W epoce lodowcowej wczesne wstawanie i dostosowanie się do krótkiego dnia było przewagą. Ale obecnie rozregulowany sen to czynnik ryzyka zaburzeń nastroju.
  • Locusy wpływające na zachowania – fragmenty odziedziczone po neandertalczykach mają związek z nawykami takimi jak palenie tytoniu czy skłonność do częstszego picia alkoholu. W przeszłości geny modulujące układ nagrody mogły zwiększać motywację do działania oraz poszukiwania zasobów. W dzisiejszym świecie – z łatwym dostępem do używek – stają się źródłem problemów.
Porównanie: neandertalczycy dzielący się owocami przy ognisku i samotny współczesny człowiek palący papierosa i pijący alkohol.
Kiedyś geny układu nagrody budowały wspólnotę – dziś zwiększają ryzyko uzależnień i obniżonego nastroju.

Stres w epoce lodowcowej vs. stres w XXI wieku

Neandertalczycy żyli w małych grupach, pod ogromną presją środowiska. Głód, choroby, ataki drapieżników i zimny klimat – to była codzienność. W takich warunkach geny, które dziś łączymy z depresją, mogły mieć funkcję ochronną:

  • Wyostrzone odczuwanie bólu (SCN9A) – mobilizowało do ostrożności, a także szybkiej reakcji na urazy.
  • Poranne wstawanie (chronotyp) – pozwalało wykorzystać krótkie godziny światła zimą.
  • Silna reakcja stresowa – zwiększała czujność, a dzięki temu szanse na przeżycie w niebezpiecznym środowisku.

W świecie neandertalczyka te cechy były więc adaptacyjne. Problem w tym, że dziś żyjemy w zupełnie innych warunkach. Brak realnych zagrożeń środowiskowych sprawia, że ta sama nadwrażliwość może prowadzić do przewlekłego stresu, bólu i podatności na depresję.

Depresja – koszt ewolucyjnej spuścizny?

Współczesne badania pokazują, że geny neandertalskie wciąż działają – ale często w niekorzystnym kierunku. W analizach populacyjnych widać, że osoby z większym „wkładem neandertalskim” są bardziej narażone na:

  • zaburzenia snu,
  • przewlekły ból,
  • skłonność do używek,
  • obniżony nastrój.

To nie znaczy, że neandertalczycy masowo cierpieli na depresję – to pojęcie jest zbyt współczesne, by używać go wprost. Jednak wiele wskazuje na to, że już wtedy istniały biologiczne predyspozycje do stanów przygnębienia, a my odziedziczyliśmy je razem z ich DNA.

Dwie strony tej samej monety

Historia neandertalczych genów pokazuje, że to, co w jednym środowisku jest korzystne, w innym może stać się obciążeniem. W epoce lodowcowej geny zwiększające czujność, ból, a także wczesne wstawanie pomagały przeżyć. Jednak w erze komfortu i stresu cywilizacyjnego te same mechanizmy często kierują nas w stronę depresji.

Zestawienie: neandertalczycy budzący się o świcie oraz współczesny człowiek cierpiący na bezsenność przed komputerem
Neandertalskie geny okołodobowe pomagały przetrwać krótkie dni epoki lodowcowej – dziś sprzyjają zaburzeniom snu.

Bibliografia

  • Simonti, C. N. et al. (2016). The phenotypic legacy of admixture between modern humans and Neandertals, Science, 351(6274), 737–741.
  • McCoy, R. C., et al. (2017). Impacts of Neanderthal-Introgressed Sequences on the Landscape of Human Gene Expression, Cell, 168(5), 916–927.
  • Dannemann, M., & Kelso, J. (2022). The contribution of Neanderthals to phenotypic variation in modern humans, Translational Psychiatry, 12, 201.
  • Zeberg, H., et al. (2020). Pain sensitivity in humans with Neanderthal ancestry, Current Biology, 30(18), 3655–3659.
  • Faux, P., et al. (2023). Neanderthal variants in SCN9A and pain perception, Communications Biology, 6, 1185.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry